Po przyjeździe (do rozbudowania)

by Mariusz

Na portalu społecznościowym (odpowiednikiem Facebooka w Rosji) codziennie dostawałem urocze obrazki wykonane bodajże w paincie. Nie były to zwykłe obrazki, ponieważ zwykle przedstawiały mnie i ją w poszczególnych sytuacjach ilustrowanych za pomocą misia i królika. Niby takie zwykłe obrazki, a potrafiły poprawić humor niż cokolwiek innego co można komuś dać. Było w tym widać oddane serce, poświęcenie. Przede wszystkim widziałem w kimś zapał do realizacji czegoś będąc czymś w rodzaju inspiracji. To było to co mnie urzekało non stop i był to jedynie przykład jak dobrym sercem charakteryzowała się Liliia. Miała to coś czego zawsze szukałem w kobiecie i potrafiła to wyrazić na swój szczególny sposób, który trafiał w moje czułe miejsca. Im bliżej nam było do spotkania się, tym zaczęła swoją wyliczankę dni ile zostało do spotkania. Nic nie było bardziej ekscytującego w moim życiu od bardzo dawna.

Miłość, ślub…rozstanie.

Advertisements